AKTUALNOŚCI

Wyjątkowe wydarzenie w naszym kościele…

Jak napisał na facebooku nasz organista pan Tomasz Barcik dzisiaj na dopołudniowych Mszach świętych razem z nim „koncelebrował muzycznie” znany i ceniony organista pan Hubert Trojanek z Poznania i zaprosił nas na wieczorny koncert.

Pan Tomasz wprowadził nas w czas koncertu…

Szanowni Państwo bardzo serdecznie witam na dzisiejszym koncercie co prawda nie mieszkam w Porąbce i nie mam takiego doświadczenia w przeszłości natomiast myślę, że to jest jeden z pierwszych takich koncertów organowych w murach tej świątyni. Z częścią państwa znam się wizualnie, ale w częścią się tylko słyszymy, bowiem od października dane jest mi w tym kościele być organistą. Pierwszy raz, gdy zagrałem na tym instrumencie to od razu zaczęła się pojawiać w mojej głowie taka idea, że trzeba ten instrument promować, doprowadzić do dobrego stanu, gdyż jest on naprawdę wyjątkowy. Świetnie brzmi i gra na nim to czysta przyjemność; co potwierdza wielu organistów.  Jako ciekawostka dzisiejszego dnia – był tu dzisiaj pan Profesor z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, który naprawdę był bardzo zadziwiony, że instrument polskiej firmy (polska firma Biernacki z Krakowa go wybudowała) może tak dobrze brzmieć.

A wydarzenie dzisiejsze było możliwe dzięki współpracy Stowarzyszenie Harmonia Aetheria (zajmuje się ono organizacją koncertów kursów dla organistów) wraz z Powiatem Bielskim, który dofinansował wydarzenie zaprosiliśmy do Parafia Narodzenia NMP w Porąbce znanego i cenionego organistę jakim jest Hubert Trojanek.  Koncert  rozpoczął nowy cykl koncertowy „Sztuka improwizacji w Powiecie Bielskim”.

Hubert Trojanek  to 22 letni organista, ale już z ogromnym bagażem doświadczeń. Jest absolwentem poznańskiej szkoły muzycznej drugiego stopnia. W ubiegłym miesiącu zagrał tak zwany recital dyplomowy kończący studia licencjackie w Poznańskiej Akademii Muzycznej, a teraz będzie kontynuował studiach magisterskie. Mimo swojego młodego wieku zagrał bardzo wiele koncertów w kraju i za granicą, a także studiował w San Sebastian, w Hiszpanii jeden semestr w ramach programu Erasmus.

Publiczność bardzo entuzjastycznie przyjęła dzisiejszy koncert, który składał się z muzyki improwizowanej Bacha oraz Kilara i Schuberta.

Byliśmy świadkami premiery bowiem słuchaliśmy muzyki, która jeszcze nie powstała, nigdy nie została zapisana i zapisana nie będzie. Była to improwizacja czyli muzyka, która powstaje w tym momencie koncertu, w tej świątyni. To muzyka, która jest zainspirowana danym tematem. W tym wypadku była to improwizacje na temat różnych pieśni religijnych, bardzo dobrze nam znanych. Natomiast muzyka, która powstawała podyktowana była możliwościami tego  wyjątkowego instrumentu i akustyką naszego kościoła.

I słowo ks. Ariela na koniec tej uczty duchowej…

Myślę że często mamy takie przekonanie, że organy służą tylko do tego żeby podgrywać, żeby towarzyszyły naszemu śpiewaniu. Myślę, że każdy taki koncert pokazuje nam, że same w sobie mają ogromną moc i  możliwości, które mają poruszyć nas jako ludzi. Myślę,  że dzięki panu Hubertowi mogliśmy doświadczyć tego, że one potrafią czasami nami wstrząsnąć, poruszyć, obudzić. Czasami potrafią nas zupełnie uspokoić, wyciszyć, skłonić do modlitwy. Czasem potrafią rozbawić, czasem nawet przestraszyć i to jest ten niesamowity potencjał możliwości tego niezwykłego instrumentu, który kościół katolicki jakoś tak bardzo sobie umiłował, że on jest częścią naszego sposobu przeżywania, wiary liturgii.

Bardzo dziękuję Organizatorom, (szczególnie panu Tomaszowi organiście) którym chciało się właśnie zorganizować to wydarzenie i zaprosić nas byśmy mogli słuchać koncertu w naszym kościele.  Bardzo za to dzisiejsze doświadczenie panu Hubertowi dziękujemy i gratulujemy.  Wielki „Bóg zapłać”