Świętych rekolekcji czas…
Cztery dni, można powiedzieć cztery święte dni naszej Wspólnoty Parafialnej ŻYĆ NADZIEJĄ DZISIAJ… Prowadził te dni dla nas i z nami ks. Tadeusz Rozmus SD, który przybył do nas z Castel Gandolfo, gdzie „proboszczuje” 🙂
Rozpoczęliśmy w sobotę wieczór… Powitaniem przez ks. Proboszcza… Niedziela Laetare… Radości to kontynuacja… A później już następne dni…


Obfitość spotkań trudno zawrzeć w relacji… Z pewnością będziemy jeszcze do tych dni powracać. ale jak przystało na to miejsce na gorąco kilka myśli… Nie naszych, lecz księdza Tadeusza… Z dzisiejszego dnia, poniekąd podsumowania tego WSPANIAŁEGO CZASU:


Drogie Siostry i drodzy Bracia tak oto dochodzimy do końca tych świętych rekolekcji, które dał nam Pan po to, abyśmy ubogacili nasze życie, patrzenie na to życie, przeżywanie naszych dni. To ma być nie tylko taki jednorazowy akt, który mamy przeżyć ale taki jest plan Boży, aby każde rekolekcje Były takim nabraniem siły, nowej mocy by iść dalej. To jest takie paliwo Boże, które ma nam pomagać wytrwać w dobrym i czynić to, co możemy czynić. I to już jest krok świętości. To jest pochód świętości w naszym życiu. W czasie tym (…) pytaliśmy się o jakość naszego życia. O jakość świadectwa, kiedy rozważaliśmy temat tożsamości chrześcijańskiej: kim jestem jako chrześcijanin? Dokąd idę, jaki będzie cel mojego życia? Jaka będzie konsekwencja tego mojego życia? Patrzyliśmy na przykład syna marnotrawnego i na piękno daru przebaczenia. Bóg, który czeka na nas z otwartymi ramionami po to, by powiedzieć: synu… córko… dobrze, że wróciłeś… wróciłaś… Przyjdź… Czekam na ciebie! To jest właśnie perspektywa nieba, która urzeczywistnia się w sakramencie pokuty. Zwłaszcza ma to szczególne znaczenie w kontekście tego Roku Świętego, który przeżywamy.
Później zastanawialiśmy się w odniesieniu do Roku Świętego, który przeżywamy nad 3 cnotami teologalnymi, które są punktem odniesienia, numerem jeden w naszym życiu: nad naszą wiarą nad naszą nadzieją nad miłością w odniesieniu do Boga do innych ludzi i również do siebie samego i to pozwoliło nam spojrzeć na nasze życie jako na piękne powołanie, które otrzymaliśmy od Boga. Piękne i realizujące się we wszystkich etapach naszego życia. Dlatego pomyślmy o tym, kim jesteśmy dzisiaj. Pomyślmy o naszym wieku, które niesiemy na naszych barkach. Pomyślmy o naszej przyszłości nie po to, żeby się doszukiwać jakiś braków, ale przede wszystkim różnych znaków Bożej miłości.
On nas powołał do życia i on postawił przed nami te zadania, żebyśmy przez to uświęcali i siebie i bliźnich. Dlatego dzisiaj chciałem wam zaproponować ostatni temat naszych rozważań, który łączy się z tematem wdzięczności. Być wdzięcznym za to wszystko, co składa się na moje życie za moją przeszłość, ale również i teraźniejszość. Również za moje upadki, a przede wszystkim za możliwość powstawania z nich, za możliwość budowania mojego życia tutaj na ziemi w czasie tych dni, które dał mi Pan Bóg, ale również cieszenia się tym do czego jestem powołany – czyli do świętości. Bo wdzięczność to klucz do szczęśliwego życia.
Na koniec chce zakończyć te nasze rozważania taką modlitwą:
Pani Jezu dziękujemy Ci za ten Święty czas rekolekcji.
Za każde słowo, które poruszyło serce.
Za ciszę, która mówiła więcej niż tysiąc zdań.
Za uśmiech, dobre spojrzenie wspólną modlitwę.
Dziękujemy Ci, że byłeś z nami.
Czasem w słowie kazania, czasem w cichym westchnieniu
czasem w dłoni drugiego człowieka.
Dziękujemy Ci Boże za ludzi, których postawiłeś obok nas:
za tych co nas wspierają i za tych co wystawiają naszą cierpliwość na próbę.
Każdy z nich lekcja miłości.
Dziękujemy Ci także za siebie samych.
Za to, że mimo naszych słabości wciąż próbujemy iść za Tobą.
Dziękujemy, że możemy być Twoimi uczniami,
nawet jeśli czasem ściągamy na duchowej klasówce.
Prosimy Cię na koniec – daj nam serca wdzięczne, nie tylko dziś ale na co dzień.
Serce, które umie dostrzegać dobro, cieszyć się z małych rzeczy i nie tracić nadziei,
nawet gdy życie nie układa się po naszej myśli.
Panie zostań z nami w naszej codzienności, w naszych troskach i radościach,
i spraw byśmy nie tylko słuchali o Ewangelii,
ale żyli z nią z uśmiechem z odwagą i sercem.

I Eucharystia z Komunią świętą… I słowo DZIĘKUJEMY w „praktyce”… W imieniu Parafian państwo Małgorzata i Marcel Błasiakowie i ks. Proboszcz Zdzisław Grochal.
Drogi Księże Tadeuszu, ponieważ dobiega dzisiaj końca Twoja wizyta rekolekcyjna w naszej wspólnocie parafialnej, dziękujemy Ci z całego serca za wygłoszone do nas Słowo Boże,
za Dary Ducha Świętego, które poprzez Twoją posługę rekolekcyjną stały się naszym udziałem i pozwoliły każdemu z nas zastanowić się nad swoim życiem.
W pędzie i szumie codziennego życia mogliśmy się na chwilę zatrzymać , wyciszyć – aby zajrzeć w głąb siebie i zastanowić nad tym, co jest najważniejsze dla każdego,kto chce żyć wiarą i dba o jej pogłębienie.
Zawierzamy w modlitwie Twoją kapłańską posługę Jezusowi Chrystusowi – Dobremu Pasterzowi i Maryi – Królowej Apostołów, a zarazem Matce Kapłanów.
Życzymy , aby Pan Bóg udzielał Ci wszelkich łask, Duch Święty pomagał w Twej pracy, a Matka Najświętsza otaczała Cię nieustanną opieką. Bóg zapłać za wszystko. Szczęść Boże na każdy dzień Twego życia.

Przypominajkę naszych rekolekcji będziemy mogli już mieć z sobą na dalszą część Roku Świętego, a to za sprawą naszej parafialnej SYGNATURKI w Niedzielę Palmową… Zamieszczone będą MYŚLI REKOLEKCYJNE i WYWIAD z KS. TADEUSZEM, za który już teraz Mu dziękujemy.