Lekcje w kościele, blisko Jezusa… REKOLEKCJE UCZNIÓW!
Jak co roku w naszej parafii czas REKOLEKCJI DLA UCZNIÓW NASZYCH SZKÓŁ jest poniekąd jedną „lekcją” tego świętego czasu w gronie międzyklasowym, a i można powiedzieć w gronie międzyszkolnym. Obejmuje 3 grupy wiekowe: klasy 1-3, klasy 4-6 i młodzież klas 7-8. W tym roku jaki i w całej parafii rekolekcje poprowadził ks. TADEUSZ ROZMUS, salezjanin od księdza Jana Bosko…
Przeżywaliśmy więc REKOLEKCJE w obecności Pana Boga… Uczyliśmy się, że całe nasze życie powinniśmy przeżywać w Jego obecności… NADZIEJA to możliwość innego spojrzenia na siebie …



W pierwszym dniu spotkanie z SYNEM MARNOTRAWNYM… szczególne odkrywane słowa SYN – KAŻDY z NAS , OJCIEC – to BÓG OJCIEC, dalej odkryliśmy słowa ZGRZESZYŁEM, PRZEPRASZAM, PRZEBACZAM…
Dajmy się prowadzić Panu Bogu przez życie – fajna ilustracja nas prowadziła – mam zawiązane oczy i głos prowadzi mnie do celu. W tym głosie odkryliśmy nasze SUMIENIE, głos mówiący co wybierać, jaką drogą pójść, to GŁOS BOGA.





Jako, że dzisiejszy świat przemawia pełniej przez obraz i piosenkę były filmy i piosenki…. I piosenka u najmłodszych: Ani ręka, ani noga nie potrafi żyć bez Boga… Potrzebuję Cię…
I zaproszenie do TWÓRCZOŚCI DOMOWEJ… A to efekty:


Drugi dzień to przypowieść Pana Jezusa o perle… PERŁA to SKARB – co jest tym skarbem? Odkrywaliśmy SKARBY NASZEGO ŻYCIA… otrzymujemy przepiękne dary: WIARĘ, NADZIEJĘ i MIŁOŚĆ…
W starszych grupach szukaliśmy SENSU NASZEGO ŻYCIA… Odkrywaliśmy –
WIARA – polegam na Bogu, odkrywam Jego rolę w swoim życiu…
NADZIEJA – na kontynuację naszego życia w wieczności… Ona nas przygotowuje do życia w pełni…
MIŁOŚĆ – Boga – drugiego człowieka – siebie



Nie zawsze udaje nam się to wszystko w naszym życiu… Może na nowo warto byłoby odkryć SAKRAMENT POKUTY – on pomaga nam zaprowadzić porządek w naszym sercu
W najmłodszej grupie szczególnie odkrywały dzieci MIŁOŚĆ… Kogo można kochać? Burza mózgów, było tego wiele… puentą Kocham BOGA, DRUGIEGO CZŁOWIEKA i SIEBIE… I to właśnie mieli przynieść w formie rysunków na zakończenie rekolekcji… A także piosenka wpadająca łatwo w ucho.



Obrazków przedstawiających MIŁOŚĆ było sporo… Jesteśmy twórczy 🙂 To tylko reprezentantki… DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ widniało na jednej z prac… wszystkie prace pozbierane
Dzień trzeci przypominał nam o WDZIĘCZNOŚCI… I znowu ewangeliczny przykład przypomniany… Pan Jezus uzdrowił 10 trędowatych – przyszedł podziękować tylko jeden… A dzieciaki powtarzają piosenki

W grupach starszych Sakrament Pokuty w praktyce… I myśli: Pan Bóg nas nie zmusza do wyznawania wiary… Co my z tym robimy? Jak wykorzystujemy nasze życie? Jak wykorzystujemy lekcje religii? Jak wykorzystujemy propozycje kierowane do nas przez naszych duszpasterzy, parafii, rodziców? To wszystko ma na celu nasz WZROST w ŻYCIE DOROSŁE, abyśmy byli przygotowani… Na koniec rekolekcji Eucharystia…
Ksiądz dziękował nam za nasze piękne przeżywanie tego czasu w kościele, za nasze świadectwo, zaangażowanie…

Nasze symboliczne upominki dla ks. Tadeusza... Takie, które mógłby zabrać z ziemi polskiej do włoskiej:
dzieci podarowały słoiczek wypełniony ziarnami pszenicy – to symbol zasiewu nauk rekolekcyjnych wygłoszonych do uczniów… Gdy ksiądz Tadeusz je wysieje po powrocie, to będzie zielona podkładka świąteczna pod dar starszej grupy – przygotowany do wielkanocnego poświecenia baranek z ciasta, oczywiście z chorągiewką Zmartwychwstałego, babeczka i pisanka – to jako kawałek Polski. Najstarsza grupa zaś wręczyła cebulki i nasiona kwiatków – takie do posadzenia… Trudno byłoby w samolocie wędrować z bukietem kwiatów, a tak to będą kwitły sukcesywnie po posianiu i posadzeniu na włoskiej ziemi…
DZIĘKUJEMY za uśmiech…, radość spotkania…, poświęcony nam czasu…, mądre nauki o Bogu i jak dobrze patrzeć na życie, przez okulary życia wiarą…. Za ważne słowa: dziękuję, przepraszam, proszę. Za fajne piosenki i przykłady z życia różnych ludzi. Za przygotowanie nas do Triduum i Świąt Wielkanocnych… Za super wspaniałe kazania i chwalenie nas… 🙂 (to kilka ich słów „odważnych osób” na zadane pytanie: za co chciałbyś podziękować księdzu Rekolekcjoniście)