Dzisiejsza I Komunia Święta w naszej parafii to ŚWIĘTO ŻYCIA.
Zgromadzeni w naszej świątyni parafialnej towarzyszyliśmy dzieciom oraz ich rodzinom w tym wyjątkowym dniu – dniu szczególnie ważnym na drodze wzrastania w wierze. Był to czas modlitwy, wdzięczności i radości z obecności Jezusa, który po raz pierwszy zamieszkał w sercach najmłodszych i odkrywania prawdy, że dzisiejszy dzień jest przepięknym Świętem Życia.
Przed kościołem rodzice w piękny i wzruszający sposób pobłogosławili swoje dzieci – te same, które przed laty przynieśli do świątyni, aby przez sakrament Chrztu Świętego stały się Dziećmi Bożymi. Już wtedy, z miłością i ufnością, oddali swoje największe skarby pod opiekę Boga, powierzając Mu ich życie, wzrastanie i przyszłość. Dzisiejszy dzień był wyjątkowym przypomnieniem tej pierwszej rodzicielskiej modlitwy oraz wdzięczności za Bożą obecność i prowadzenie na drodze wiary.












W kazaniu ks. Ariel wyjaśnił, dlaczego dzisiejszą uroczystość możemy nazwać ŚWIĘTEM ŻYCIA.
Staramy się zawsze, uczestnicząc we Mszy Świętej, zanim przyjmiemy Komunię Świętą, wsłuchiwać się w Słowo Boże i zaczerpnąć z niego choć jedną myśl, która pozostanie w nas na dłużej. W dzisiejszej Ewangelii, pośród wielu słów Pana Jezusa, padają szczególne słowa: „Ja żyję i wy żyć będziecie”.
Pierwsza Komunia Święta jest ŚWIĘTEM ŻYCIA. NAJPIERW TEGO WASZEGO NATURALNEGO ŻYCIA. Wasi rodzice i bliscy przypominają sobie dziś, że jeszcze całkiem niedawno byliście bardzo mali, że dopiero co przyszliście na świat. A dziś robicie już bardzo ważny krok w swoim życiu. Wszyscy tutaj obecni dziękują dziś Dobremu Bogu za was – za wasze życie, za to, czym Pan Bóg was obdarzył, za wasze talenty i zdolności, za wszystko, czym hojnie każdego z was wyposażył i ubogacił. Każdego inaczej, bo przecież nie możemy być wszyscy tacy sami, ale każdego z was Bóg obdarzył wyjątkowo i z wielką miłością.
Pierwsza Komunia Święta to jednak ŚWIĘTO ŻYCIA, KTÓRE SIĘGA JESZCZE DALEJ. Dziś myślimy także o życiu, które nie ma końca – o życiu Bożym, które jest w nas. Wasi rodzice, jako ludzie wierzący, wiedzą, że poza życiem naturalnym istnieje jeszcze życie Boże. Kilka lat temu przynieśli was do kościoła, abyście otrzymali Chrzest Święty. Wielu z was właśnie tutaj, przy tej chrzcielnicy, a niektórzy w innych świątyniach, otrzymali ten sam sakrament, który dał wam Boże życie – życie wieczne.
Nie zawsze umiemy tym Bożym życiem żyć. Nie zawsze nam się to udaje. Często zapominamy, czasami chcemy, ale brakuje nam sił. Dlatego wczoraj przyjęliście drugi ważny sakrament – sakrament pokuty i pojednania. W spowiedzi dokonało się coś niezwykłego: nie tylko otrzymaliście przebaczenie za to, co było złe, ale Pan Bóg na nowo przywrócił wam łaskę Chrztu Świętego, odnowił w was swoje życie. Dlatego właśnie po wczorajszej spowiedzi mogliście dziś założyć białe szaty – podobne do tych, które kiedyś, podczas waszego chrztu, nałożyli wam rodzice i chrzestni. Sakrament chrztu i sakrament pokuty mówią nam właśnie o życiu Bożym.
Ale sakramentem pełni życia, z którego czerpiemy pełnię Bożego życia, jest Eucharystia – Komunia Święta. Pan Jezus mówi dziś do każdego z was: „Ja żyję i wy żyć będziecie”. Będziecie żyć, bo On żyje. Tak jak zmartwychwstał i żyje ze swoim Ojcem, tak dzisiaj daje każdemu z nas samego siebie. Tak bardzo nas kocha i tak bardzo pragnie, aby nasze życie było piękne i szczęśliwe, że chciał stać się tak mały – ukryty w kawałku chleba – abyśmy mogli przyjąć Go do swojego serca i do swojego życia.
Drogie dzieci, te dwa sakramenty, które przyjęliście – spowiedź i Komunia Święta – to sakramenty życia. Możecie korzystać z nich przez całe swoje życie, bardzo często. One pomagają nam pięknie i dobrze żyć. Każdy z nas popełnia błędy i grzechy, ale każdy może otrzymać przebaczenie. To wielki dar, który ratuje i umacnia nasze życie.
Chciałbym, abyście z tej Pierwszej Komunii Świętej zapamiętali właśnie to: bez względu na to, jak potoczy się wasze życie – nie wiemy, kim będziecie, jaką drogę wybierzecie, jakie będą wasze losy – zawsze pamiętajcie, że Jezus, który żyje i chce dać życie każdemu z was, czeka na was. Zawsze możecie do Niego wrócić – w spowiedzi i w Komunii Świętej. Dzięki temu wasze życie będzie się przemieniać, będzie stawało się na nowo piękne, a wy będziecie mogli żyć Bożym życiem, którego Bóg zawsze chętnie każdemu z nas udziela.
Bracia i siostry, my wszyscy tutaj obecni – niektórzy z dłuższym doświadczeniem życia – również pragniemy pełni życia, życia pięknego i szczęśliwego dla siebie i dla naszych bliskich. Jezus każdemu z nas dzisiaj na nowo obiecuje: „Ja żyję i wy żyć będziecie”. We Mnie jest pełnia życia. We Mnie jest źródło życia, które nie ma końca”. Nie bójmy się czerpać z tego życia. Nie bójmy się wracać do Chrystusa, bez względu na to, co wydarzyło się, wydarza się i jeszcze wydarzy w historii naszego życia. On jest życiem. On daje życie – i daje je w pełni, i w obfitości.












Słowa „DZIĘKUJĘ” najpierw wypowiedziały dzieci – skierowały je do Pana Jezusa, a następnie do swoich rodziców, rodziców chrzestnych oraz wszystkich, którzy towarzyszyli im w tym wyjątkowym dniu.
Z kolei mamy dzieci wyraziły swoją wdzięczność wychowawczyniom oraz kapłanom za ich troskę, zaangażowanie i duchowe przygotowanie dzieci do tej ważnej chwili.
Dziękujemy Rodzicom za ich troskę, miłość i zaangażowanie w wychowanie swoich pociech oraz za trud włożony w przygotowanie ich do dzisiejszego wyjątkowego święta. To dzięki Waszej codziennej obecności, modlitwie i świadectwu wiary dzieci mogą wzrastać nie tylko w mądrości i dobroci, ale także w bliskości z Bogiem. Prosimy, abyście nadal byli dla nich przewodnikami na drodze wiary – wspierali je swoim przykładem, prowadzili ku Chrystusowi i pomagali odkrywać piękno życia z Bogiem każdego dnia.