Drugi dzień Triduum
W tym roku drugi dzień naszego Odpustowego przygotowania przypadł na I Czwartek miesiąca września, czyli dzień szczególnej modlitwy za kapłanów i nowe powołania do służby Bogu i ludziom. Dzisiejszej Eucharystii przewodniczył ks. Paweł Wawak, nasz rodak.

Dlatego i słowo dzisiejszego dnia wiązało się tym razem z Franciszkowym postrzeganiem kapłaństwa. Wśród napisanych przez niego listów mamy też „List do duchownych”. To może wydawać się zaskakujące, bo sam Franciszek nie był kapłanem. Przyjął jedynie święcenia diakonatu – mógł więc czytać Ewangelię podczas Mszy Świętej i posługiwać przy ołtarzu, ale nie sprawował Eucharystii ani nie spowiadał. Co takiego chciał przekazać kapłanom?
Święty Franciszek pisze o tym, co jest największym skarbem Kościoła – o Najświętszym Sakramencie. Zwraca się do duchownych takimi słowami: „Zwróćmy uwagę na wielki grzech nieświadomości niektórych względem Najświętszego Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wiemy, że Jego Ciało nie może być obecne, jeśli nie dokonała się wcześniej konsekracja. Niczego bowiem na tym świecie nie mamy i nie widzimy cieleśnie z Najwyższego, jedynie Jego Ciało i Krew.” Franciszek przypomina kapłanom, że służą przy największym skarbie – przy Ciele i Krwi Jezusa. Dlatego dalej pisze: „Niech wszyscy szafarze tych najświętszych tajemnic zastanowią się, jak liche są kielichy, korporały i obrusy, które służą Ofierze Ciała i Krwi Jego. Wielu pozostawia je w miejscach niewłaściwych, nosi w sposób godny opłakania i przyjmuje niegodnie.”
Św. Franciszek, który dla siebie był ubogi i niczego nie chciał dla siebie właśnie staje się bardzo wymagający. Uczy nas, abyśmy otaczali największym szacunkiem Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. To cenna wskazówka nie tylko dla kapłanów, ale dla każdego z nas. Przygotowujemy się do naszego odpustu. Pomyślmy, że przed wielu laty wasi przodkowie zapragnęli, aby stanął tutaj kościół. Chcieli, by było tu tabernakulum, aby o każdej porze dnia można było przyjść i wiedzieć, że Bóg mieszka pośród swojego ludu. Ten ołtarz i to tabernakulum są naszym największym skarbem, o który mamy się troszczyć.
Dlaczego rozważamy to właśnie w pierwszy czwartek? Bo wracamy do Wieczernika – do ustanowienia Eucharystii i kapłaństwa. Razem ze św. Franciszkiem odkrywajmy na nowo, jak wielkim darem jest Eucharystia. Póki Jezus jest pośród nas w Najświętszym Sakramencie, starajmy się okazywać Mu miłość także przez drobne gesty: przyklęknięcie, chwilę adoracji, uważność, szacunek dla świątyni. Właśnie w takich prostych znakach uczymy się dostrzegać Jego bliskość – to, że naprawdę mieszka z nami. A z tej tajemnicy Jego obecności będziemy czerpać wielką siłę.
Święty Franciszek mówi przecież, że na tej ziemi nie oglądamy Boga naszymi oczami inaczej, jak tylko w Jego Ciele i Krwi obecnych w Eucharystii. Dlatego za każdym razem, gdy wchodzimy do tego kościoła, spójrzmy najpierw na tabernakulum – tam jest On. A obok spójrzmy na św. Franciszka, który swoim życiem wskazuje właśnie na Jezusa. Nie bójmy się prosić tego wielkiego świętego, aby uczył nas coraz głębiej czcić Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie i coraz piękniej przyjmować Go do naszych serc podczas każdej Eucharystii.
