AKTUALNOŚCI

Misje Święte – DZIEŃ POJEDNANIA

W czasie naszych misji świętych, razem z Chrystusem i Maryją z La Salette, odczytujemy znaki czasu. Dzisiaj zatrzymujemy się nad znakiem PRZEBACZENIA. Zastanawialiśmy się dzięki naszym Misjonarzom, jak nim żyjemy w relacjach z ludźmi wokół nas, z samymi sobą i z Panem Bogiem.

Znakiem szczególnym dzisiejszego dnia był KONFESJONAŁ w naszej świątyni…  To właśnie tutaj zaczyna się przemiana serca, do której zapraszają nas trwające misje święte.

Matki Bożej z La Salette , której Kościół nadał tytuł Pojednawczyni Grzeszników – skłania nas do zatrzymania się nad słowami: grzech, pojednanie, nawrócenie i przebaczenie.

Człowiek nosi w sobie skłonność do grzechu, ale Bóg nie pozostawia go samego. Na krzyżu Jezus ofiarował nam swoją miłość, a Jego drogocenna Krew obmywa nas z grzechów. W sakramencie pokuty możemy na nowo doświadczyć Bożego miłosierdzia.

Wielu z nas skorzystało dziś z tego sakramentu. Misjonarz pięknie nazwał konfesjonał „Bożą amnestią” – miejscem, w którym Bóg przebacza, nie wypomina nam dawnych win i daje nam szansę na nowy początek. Można powiedzieć, że otrzymujemy czystą kartę, którą będziemy zapisywać naszymi kolejnymi wyborami.

Misjonarz  pogratulował wszystkim, którzy odważyli się przystąpić do spowiedzi i otworzyć serce na Boże przebaczenie. A tych, którzy jeszcze się wahają, zachęcamy, by wykorzystali czas tegorocznych misji parafialnych i zastanowili się, czy nie jest to właśnie ten moment, by pojednać się z Bogiem i odzyskać pokój serca.

Popołudniowa część naszych świętych misji rozpoczęła się NABOŻEŃSTWEM PRZEBŁAGANIA ZA GRZECHY PARAFII. Misjonarz pomógł wiernym stanąć w prawdzie o sobie i uczynić rachunek sumienia, odczytując kolejno Dziesięć Przykazań Bożych. Był to czas refleksji nad własnym życiem, podejmowanymi wyborami i tym, co wymaga nawrócenia oraz pojednania z Bogiem.

Następnie prosiliśmy miłosiernego Ojca o przebaczenie naszych grzechów – zarówno osobistych, jak i tych, które obciążają całą wspólnotę parafialną. Szczególnym znakiem pokory i skruchy było leżenie krzyżem księdza proboszcza, podczas gdy wierni trwali na kolanach, powierzając Bogu siebie i całą parafię.

Następnie wybrzmiały pytania o przebaczenie, skłaniające do osobistej refleksji: czy potrafimy prosić o przebaczenie i przebaczać innym? Czy jesteśmy gotowi pojednać się z tymi, których zraniliśmy, i otworzyć serce na Boże miłosierdzie?

Szczególnym i poruszającym momentem nabożeństwa była publiczna spowiedź księdza proboszcza – świadectwo pokory i odwagi w stawaniu w prawdzie przed Bogiem i wspólnotą parafialną.

Nabożeństwo zakończyło się uroczystym błogosławieństwem misyjnym, które umocniło nas na dalszej drodze nawrócenia, pojednania i odnowy duchowej.

Jak zauważył ojciec misjonarz w nauce misyjnej, sakrament pokuty i pojednania jest najpiękniejszym, choć zarazem bardzo trudnym sakramentem. Właśnie w nim Bóg przebacza nam nasze nieprawości, a my możemy usłyszeć jedne z najpiękniejszych słów: „Odpuszczam tobie grzechy w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Wymaga od nas odwagi, by stanąć w prawdzie o sobie, uznać swoje słabości i otworzyć serce na Boże miłosierdzie. 

Kiedy w konfesjonale wyznajemy swoje grzechy, Bóg w swoim miłosierdziu nam przebacza i otwiera przed nami drogę do pojednania – z Nim, z drugim człowiekiem, a często także z samym sobą. To ostatnie bywa szczególnie trudne. Musimy czasem zmierzyć się z własnymi słabościami, nałogami, ograniczeniami, wadami czy trudnym charakterem i nauczyć się przyjmować prawdę o sobie. Dopiero wtedy łatwiej nam wyciągnąć rękę do drugiego człowieka, nie oceniać go, nie oskarżać i nie stawiać siebie ponad nim.

Po mszy świętej był czas na osobistą chwilę adoracji Najświętszego Sakramentu w ciszy, a po adoracji stanęliśmy do muzycznego  wieczoru maryjnego zakończonego błogosławieństwem księdza proboszcza Zdzisława.

Podaj mi Swoją dłoń Maryjo z La Salette

Podaj mi Swoją dłoń Maryjo z La Salette

I zabierz mój lęk i zabierz mój grzech i pokój w serce me wlej .

I zabierz mój lęk i zabierz mój grzech i pokój w serce me wlej.